13
Czer
19

chrząszcze

Ischnomera sp.

Ischnomera sp.

Ischnomera sp.

Ischnomera sp.

To drugie moje spotkanie z tym chrząszczem. Teoretycznie udane, bo był spokojny i mogłam zrobić mu wiele super zdjęć. Ale w tamtym czasie miałam nieustanne problemy z balansem bieli w aparacie. W efekcie pięknie granatowy kolor owada wyszedł brzydko i nienaturalnie. Zła jestem do tej pory.
Chrząszcz siedział na ścianie Arsenału, a za rogiem, na kolejnej ścianie, dojrzałam drugiego:

Ischnomera sp.

  • nazwa polska: …
  • nazwa łacińska: Ischnomera sp.
  • rodzina: zaleszczycowate – Oedemeridae
  • data zrobienia zdjęć: 7.04.2019
  • miejsce: obrzeża Ogrodu Krasińskich

galeria – chrząszcze »
galeria – mieszkańcy »


6 Responses to “chrząszcze”


  1. 1 owady bez cenzury
    13 czerwca 2019 o 17:03

    a nie masz możliwości robienia w Raw-ach? kontrola nad balansem bieli wówczas to pikuś.

    • 13 czerwca 2019 o 18:11

      Możliwość mam, ale po pierwsze przy fotografowaniu idę na masówkę, z każdego wypadu przywożę 200-300 zdjęć. Musiałabym mieć z dziesięć kart pamięci, żeby te RAWy pomieścić. A po drugie, obrobienie tej ilości i tak zajmuje mnóstwo czasu, a gdybym jeszcze do tego miała wywoływać RAWy, to nigdy w życiu bym się nie wyrobiła.

  2. 13 czerwca 2019 o 17:56

    Piękny owad!

    A co do balansu bieli, to „owady bez cenzury” ma trochę racji – warto fotografować w RAW-ach. Choć w moim przypadku przeważnie i tak przy „wywoływaniu” zachowuję ustawienie balansu na „AUTO”. Nie mając odniesienia do jakiegoś wzornika kolorów i szarości ciężko „na oko” ustawić właściwy balans bieli. W moim przypadku zwykle kończy się to jakimiś kolorystycznymi koszmarkami. Ale to pewnie kwestia warsztatu i doświadczenia, których mi po prostu brakuje.

    • 13 czerwca 2019 o 18:17

      W naturze zdecydowanie piękniejszy. ;)
      W moim programiku graficznym jest opcja korekty balansu, ale jej możliwości są ograniczone. Jeśli aparat ustawia balans zupełnie bezsensownie, to niewiele można zrobić. To znaczy można zrobić tyle, ile zrobiłam, bo w oryginale te fotki wyglądały dużo, dużo gorzej. ;)
      A RAWów robić nie będę, z powodów opisanych wyżej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.


%d blogerów lubi to: