08
Sier
17

muchówki

zielenucha kształtna

Chloromyia formosa

Chloromyia formosa

Chloromyia formosa

Samiczki tego gatunku z reguły bardzo szybko uciekają, więc podchodziłam do niej wyjątkowo ostrożnie. Ale nie, ani drgnęła. Zrobiłam kilka zdjęć, a ona wciąż nieruchomo siedziała na liściu powojnika. Chyba mocno spała.

  • nazwa polska: zielenucha kształtna
  • nazwa łacińska: Chloromyia formosa
  • rodzina: lwinkowate — Stratiomyidae
  • data zrobienia zdjęć: 27.06.2017
  • miejsce: okolice Starego Miasta

galeria – muchówki »
galeria – mieszkańcy »

Reklamy

26 Responses to “muchówki”


  1. 13 sierpnia 2017 o 12:54

    Bardzo ciekawa muchówka:)

    • 13 sierpnia 2017 o 13:55

      Aha. Ma świetne oczy. :)

      • 21 sierpnia 2017 o 10:28

        Bardzo atrakcyjne i reszta ciała też pod względem kolorystycznym.

        • 23 sierpnia 2017 o 21:45

          Samce są jeszcze ładniejsze, przynajmniej moim zdaniem.

          • 28 sierpnia 2017 o 14:04

            W Insektarium obejrzałam zdjęcia. Chyba autor pomylił pana z panią.
            Wydaje mi się, ze w czerwcu na mojej łące spotkałam takiego owada. Zdjęcia zrobiłam z góry i oczy słabo widać. Pokażę kiedyś na fotoblogu.

            • 31 sierpnia 2017 o 19:25

              Nie, nie pomylił. Samce mają oczy holoptyczne, więc wszystko się tam zgadza.
              Jak pokażesz zdjęcia to się zobaczy co to. :)

              • 2 września 2017 o 21:56

                OK, mam nadzieję, że nie zapomnę o tym owadzie :) Pomimo kapryśnego lata narobiłam dużo zdjęć podczas 12 sesji przyrodniczych.

                • 3 września 2017 o 13:39

                  Też mam taką nadzieję. :) No właśnie, lato niby mieliśmy średnio udane, a też zrobiłam dużo zdjęć. Mam na koncie aż 30 sesji, licząc od końcówki czerwca. Całkiem sporo, czyli nie było tak źle.

                  • 3 września 2017 o 21:52

                    Imponujący wynik! Chyba w stolicy była lepsza pogoda niż w Bydgoszczy.

                    • 4 września 2017 o 18:40

                      Niee, lepsza na pewno nie była. Ja chodzę fotografować nawet gdy jest pochmurno i wietrznie. Wtedy szukam robaczków na murach i murkach, bo one się nie ruszają na wietrze, a i jest się o co oprzeć przy pstrykaniu, gdy czasy naświetlania są zbyt długie.

                    • 5 września 2017 o 18:33

                      Też nieraz wypatruję owadów na ścianach budynków, ale siedzą na nich prawie wyłącznie muchy. Fotografowanie w pochmurny i/lub wietrzny dzień mija się z celem w przypadku mojego aparatu :/

                    • 8 września 2017 o 19:06

                      A u mnie na ścianach przesiaduje wszelka rozmaitość wszystkiego. Oczywiście nie jest tak, że raz się przejdę i już tę rozmaitość spotykam. Dlatego chodzę często – i stąd ta wielka liczba sesji.
                      Wiem, z Twoim sprzętem jest trudniej. Nie ma to jednak jak kompakt z deceerem. ;)

                    • 21 września 2017 o 18:20

                      Gdybym wiedziała, że Tamron to taki upierdliwy i słabowity obiektyw, to na pewno bym go nie kupiła w 2010 roku. Teraz już w ogóle nie mogę automatycznie robić zdjęć obiektów znajdujących się ponad moją głową, bo silnik nie porusza się :/ Nawet w dobrym świetle ostrość gdzieś ucieka. Jeden kadr wyjdzie dobrze, a potem nagle coś się zacina i kolejne zdjęcia są rozmydlone.

                    • 22 września 2017 o 18:57

                      Skoro jest tak, jak piszesz, to faktycznie porażka. :/
                      A obiektyw Twojego Olka jaką ma średnicę? Może dałoby sie do niego dokupić deceera?

  2. 24 września 2017 o 20:59

    Obiekty znajdujące się dalej i wyżej ode mnie ostrzę manualnie. Najgorzej jest z poruszającymi się owadami znajdującymi się na kołyszących się roślinach. Podczas takiego wzmożonego ruchu Tamron non stop wysuwa „mordkę”, bo nie potrafi zdecydować się, gdzie ustawić ostrość albo zupełnie zacina się i wtedy muszę skierować go w innym kierunku i pozwolić ustawić ostrość na czymkolwiek nieruchomym.
    Nie wiem, czy obiektyw M.ZUIKO 14-150 mm nadawałby się do makrofotografii, ponieważ minimalna odległość ostrzenia wynosi 50 cm, średnica 64 mm (filtr 58 mm).

    • 1 października 2017 o 13:45

      Twój obiektyw jak najbardziej by się nadawał. Deceera mocuje się za pomocą specjalnych szczęk, pasujących do średnicy filtrowej od 52 do 67mm. Odległość ostrzenia przy użyciu Raynoxa jest stała niezależnie od obiektywu i dla DCR-250 wynosi około 10cm, a dla DCR-150 około 20cm.

      • 1 października 2017 o 18:32

        Ostrość ustawia się ręcznie?
        Jeśli Tamron nie będzie nadawał się zupełnie do fotografowania, to zastanowię się nad Raynoxem. Jednak najpierw musiałabym sprawdzić, jak działa. Nie kupię kota w worku. Dwa lata temu jeden użytkownik FF, zachęcił mnie do kupna filtru polaryzacyjnego. Okazało się, że nie nadaje się za bardzo do obiektywu Nikkor 18-105mm, bo przy długich ogniskowych mocno zwiększał czas naświetlania i zdjęcia wychodziły nieostre. Niestety ciągłe przykręcanie i odkręcanie filtru było bardzo niewygodne. W tym roku sprzedałam obiektyw. Filtr prawie nieużywany leży w szufladzie.

        • 6 października 2017 o 19:16

          W kompakcie GO jest spora, więc ostrość ustawiam AF-em, wymaga to tylko przysunięcia aparatu na mniej więcej pasującą odległość. Ale przy mniejszej GO może być problem. Tym bardziej, że przy stosunkowo dużej średnicy obiektywu trzeba porządnie przyzoomować, żeby nie było winiety. A dłuższa ogniskowa jeszcze bardziej zmniejsza GO.
          Za to nie ma problemu z przykręcaniem i odkręcaniem. Szczęki zakłada się i zdejmuje jednym ruchem, to bardzo dobre rozwiązanie.
          Jasieczek ma Nikona i odkąd zepsuł mu się Tamron, używa deceera do makro. Podpytaj go o więcej szczegółów. :)

    • 8 listopada 2017 o 20:01

      Przy okazji przeprowadzę jakiś test. ;)
      Ale ja tak rzadko obiektywy zmieniam, w dodatku robię to tylko w domu i w tempie błyskawicy, że wcale bym się nie zdziwiła, gdyby żadnych śmieci na matrycy nie było.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: