02
Kwi
17

chrząszcze

obryzg

Polydrusus picus

Polydrusus picus

Polydrusus picus

Polydrusus picus

Polydrusus picus

Gdy fotografowałam tę parkę obryzgów, widziałam tylko, że coś jest nie tak. Samiec trzymał się za bardzo z tyłu, jakby nie był w stanie przesunąć się dalej. Przyczynę poznałam dopiero po obejrzeniu zdjęć w komputerze. O rety, a co to?! „Balonik” wystający z tyłeczka samicy wyglądał tak dziwacznie, że aż zasięgnęłam opinii specjalisty. I już wiem.
Ta część ciała samicy nosi nazwę „woreczek kopulacyjny”. Normalnie schowany jest w środku, jednak czasem zdarza się, że samiec przy próbie skończenia akcji przypadkiem wyciąga go na zewnątrz. Bardzo to ciekawe i zaskakujące. A przy okazji tej obserwacji dowiedziałam się, że obryzgi jadają płatki róży.
Za wyjaśnienie zaistniałej sytuacji bardzo dziękuję Skorpionowi.

  • nazwa polska: obryzg
  • nazwa łacińska: Polydrusus picus
  • rodzina: ryjkowcowate – Curculionidae
  • data zrobienia zdjęć: 30.05.2015
  • miejsce: Plac Krasińskich

galeria – chrząszcze »
galeria – mieszkańcy »

Reklamy

6 Responses to “chrząszcze”


  1. 3 kwietnia 2017 o 19:00

    Zdjęcia cudne, ale sama scena lekko (lekko???) makabryczna :-)

  2. 5 kwietnia 2017 o 15:46

    Bardzo ciekawe zjawisko. Chyba to nie jest stałe uszkodzenie pani obryzgowej?
    Piękne zdjęcia :)

    • 5 kwietnia 2017 o 17:52

      Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, czy ona jakoś sama się naprawi, wciągnie ten woreczek, czy już tak zostanie. :/
      Dzięki. :) Rzadko się zdarza, żeby tłem były wyłącznie płatki róży.

  3. 19 kwietnia 2017 o 16:31

    Patrząc na datę fotografowania, w sumie obojętne jest, czy chrząszcz naprawił się, bo i tak już nie żyje.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: