12
Czer
16

chrząszcze

biedronka arlekin

Harmonia axyridis

Harmonia axyridis

Rok temu w najbliższej okolicy spotykałam tysiące larw Harmonii. Teraz do połowy maja nie widziałam ani jednej. Dorosłych osobników w tym samym czasie wypatrzyłam zaledwie kilka, w tym tę schowaną w szczelinie muru biedulę, chrupiącą jakieś małe stworzonko.
Pewną zmianę przyniosły dopiero ostatnie dni maja. Wtedy zaczęłam widywać większą liczbę larw i imago, pojawiło się też trochę poczwarek. Jednak wciąż są to ilości całkowicie nieporównywalne z zeszłorocznymi.

Harmonia axyridis

Harmonia axyridis

To naprawdę wielkie zaskoczenie. Co mogło się stać z Harmoniami, których jeszcze na jesieni było wszędzie pełno? Wygląda, jakby ich inwazja załamała się pod własnym ciężarem.

  • nazwa polska: biedronka arlekin
  • nazwa łacińska: Harmonia axyridis
  • rodzina: biedronkowate – Coccinellidae
  • data zrobienia zdjęć: 15, 27 i 28.05.2016
  • miejsce: okolice Starego Miasta

galeria – chrząszcze »
galeria – mieszkańcy »

Advertisements

4 Responses to “chrząszcze”


  1. 13 czerwca 2016 o 11:52

    Ostatnio jedną widziałam w OB UKW 23.05. Jestem strasznie zaskoczona, bo w tym roku nie zaatakowały przyblokowego jaśminowca. Nie zauważyłam ani jednej larwy przed pojawieniem się kwiatów, a gdy jaśminowiec zaczął kwitnąć, przyszli kosiarze i go ogolili prawie prawie całkowicie.

    • 13 czerwca 2016 o 18:05

      W tym roku jest (było) dziwnie mało mszyc. I to jest ten powód. Normalnie na jaśminowcach pojawiały się ich całe tabuny, jak tylko zaczynało się wypuszczanie liści. A teraz zero. Najwyraźniej u Ciebie też.
      Ciąć kwitnące krzewy to jakieś barbarzyństwo. :/

      • 26 czerwca 2016 o 9:01

        W zeszłym tygodniu na mirabelkach i sąsiednich drzewach widziałam dużo biedronek azjatyckich. Miały tam bogatą spiżarnię, bo mirabelkowe gałązki i liście oblepione były mszycami.
        Wydaje mi się, że kosiarze mają wyznaczone z góry terminy cięcia. Muszą wykonać swoją robotę bez względu na okoliczności przyrody.

        • 26 czerwca 2016 o 17:13

          Wygląda na to, że Harmonie i mszyce przeniosły się ostatnio do Bydgoszczy. ;) U nas i jednych, i drugich wciąż mało.
          A nie sądzisz, że okoliczności przyrody powinny być brane pod uwagę w procesie wyznaczania terminów? Czas kwitnienia poszczególnych gatunków krzewów jest mniej więcej stały, nie stanowi niespodzianki.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: