25
Sty
16

ptaki

gawron

Corvus frugilegus

Corvus frugilegus

Corvus frugilegus

Corvus frugilegus

Corvus frugilegus

Gawrony często pojawiają się w miejscach karmienia gołębi. Popatrzą na chleb, nawet raz czy dwa dziobną – po czym oddalają się, pełne niesmaku i rozczarowania. Mądre ptaki, wiedzą, że to nie jest dla nich właściwe jedzenie.
A gołębie… cóż, są przyzwyczajone, zjedzą wszystko i wcale im nie zaszkodzi.

  • nazwa polska: gawron
  • nazwa łacińska: Corvus frugilegus
  • rodzina: krukowate – Corvidae
  • data zrobienia zdjęć: 1.02.2015
  • miejsce: okolice Starego Miasta

galeria – ptaki »
galeria – mieszkańcy »

Advertisements

33 Responses to “ptaki”


  1. 30 stycznia 2016 o 18:03

    nie wiem czy potrafię odróżnić go od kruka. Kruk jest większy, więc jeden obok drugiego by się wyróżnił, ale tak na oko… są bardzo podobne ;-)

  2. 3 lutego 2016 o 10:49

    W Bydgoszczy dużo jest gawronów, przynajmniej na moim osiedlu. Poza tym masa kawek. W zeszłym roku chyba we wrześniu widziałam dwa razy wronę siwą (po kilkuletniej przerwie).

    • 3 lutego 2016 o 18:23

      Ciekawe, czy wrony sprowadzą się znowu do Bydgoszczy, czy to były tylko przypadkowe wędrowniczki. Ale skoro od tamtej pory żadnej nie widziałaś, to raczej stawiam na ten drugi wariant.
      U mnie wszystkich krukowatych jest dużo. Poza krukami. ;) Kawek też sporo.

      • 15 lutego 2016 o 16:31

        Na sąsiedniej ulicy mieszka ptaszarka. W zeszłym roku często woziła w wózku stosy jedzenia dla ptaków i wyrzucała na trawnik. Wtedy zlatywała się cała menażeria. W tym roku widziałam ją tylko raz. Może nie ma siły na dokarmianie ptaków albo ja za rzadko i za krótko lub o niewłaściwej porze chodzę po osiedlu, więc nie widuję tej pani. Teraz nawet nie widać gołębi ani mew. Pewnie przeniosły się w inne miejsca.

        • 15 lutego 2016 o 18:10

          Pewnie nie ma już siły. Albo pieniędzy. Albo jednego i drugiego. Szkoda.

          • 5 marca 2016 o 10:35

            Dla ptaków szkoda, ale dla estetyki otoczenia lepiej, bo starty resztek nie wyglądały przyjemnie. Ptaki znalazły sobie stołówkę w innym miejscu. W minioną niedzielę byłam u siostry na sąsiednim osiedlu. Pod blokiem na trawniku leżało kilka reklamówek ze śmieciami. Zleciało się mnóstwo gawronów, kawek, gołębi, wróbelków i jedna wrona siwa :)

            • 5 marca 2016 o 17:12

              O tak, ptaki potrafią sobie radzić, szczególnie te duże. Ostatnio widziałam kilka wron, które rozwalały reklamówki ze śmieciami, leżące na szczycie przepełnionego ulicznego kosza. Estetyka otoczenia pogarszała się z każdą chwilą. ;)

              • 14 marca 2016 o 16:41

                W blokowiskach śmietniki są przeważnie w specjalnym zamykanym pomieszczeniu obok klatki lub w pobliżu bloku w ogrodzonym boksie, więc ptaki nie mają dostępu do odpadków. W mojej okolicy jest najwięcej kamienic i domków jednorodzinnych. Śmietniki zazwyczaj nie stoją przy ulicy, tylko w dzień odbioru śmieci. Jednak nigdy nie widziałam, żeby były otwarte. Na moim osiedlu ptaki posilają się na trawnikach.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: