20
Sty
14

chrząszcze

wszystkie wpisy o tym chrząszczu »

słonik

Curculio sp.

Curculio sp.

Curculio sp.

Curculio sp.

Curculio sp.

Ten kosz na śmieci musi być ulubionym miejscem słoników. Półtora miesiąca wcześniej też jednego na nim spotkałam. Tym razem zdjęcia wyszły zdecydowanie lepiej, a chrząszczyk był nawet tak miły, że pokazał mi skrzydła.

  • nazwa polska: słonik
  • nazwa łacińska: Curculio sp.
  • rodzina: ryjkowcowate – Curculionidae
  • data zrobienia zdjęć: 26.10.2013
  • miejsce: Lasek Bielański

galeria – chrząszcze »
galeria – mieszkańcy »

Reklamy

18 Responses to “chrząszcze”


  1. 20 stycznia 2014 o 18:33

    Superowe te fotki no i takie szczęście zlapac słonia z wyciągniętymi skrzydełkami ;)

  2. 20 stycznia 2014 o 19:22

    Ano proszę… ładny ten słonik. Kiedy byłem w tym roku w Warszawie, to przy Lasku Bródnowskim znalazłem bardzo podobny okaz :D

    • 20 stycznia 2014 o 19:30

      No pewnie, że ładny. Jak to słonik. :)
      W egzotyczne rejony się zapuszczasz, nigdy tam nie byłam. ;)

      • 20 stycznia 2014 o 19:33

        Hehe, czasem mi się zdarza zaszaleć i trafić w zupełnie nowe dla mnie miejsca. Przy okazji mogę polecić zarośla tuż przed laskiem, prawdziwe z niego chwastowisko a i owadów całkiem tam spor (znajomy co i rusz tam chodzi i ciągle przynosi stamtąd zdjęcia ciekawych rzeczy :D

        • 20 stycznia 2014 o 19:39

          Wierzę Ci na słowo, ale ode mnie to taaaaki kawał drogi, że mi sieniechce. ;) A wiem, że to ciekawe miejsce, chyba wcale nie gorsze niż Lasek Bielański.

          • 20 stycznia 2014 o 19:45

            W Lasku Bielańskim raz jedyny byłem zdaje się 3 lata temu… po raz pierwszy udało mi się wtedy spotkać z dylążem garbarzem… pamiętam do dziś, chociaż teraz dyląże mam u siebie w olsztyńskim Lesie Miejskim… za to tylko w bielańskim, przez całe moje życie zdarzyło mi się, aby rusałka żałobnik zechciała usiąść mi na palcu :D

            • 20 stycznia 2014 o 22:02

              Tak to zabrzmiało, jakbyś wtedy zabrał ze sobą parkę dyląży i osiedlił je w Olsztynie. ;)
              Mówisz, że na Bielanach są żałobniki? I to takie łatwe do oswojenia?! Może kiedyś mi się jakiś trafi, może…

              • 20 stycznia 2014 o 22:32

                Parki nie zabrałem, ale szczęście do nich najwyraźniej już tak :D
                Ano ten jeden mi się wtedy trafił, więc kto wie, może być ich tam znacznie więcej ;) A że łatwo się oswoił… pogoda wtedy była kiepska, a on sam dość osowiały, więc to ułatwiło mi jego oswojenie :D

  3. 21 stycznia 2014 o 9:57

    Cudowny stworek :) Ktoś powinien produkować takie maskotki :)

  4. 21 stycznia 2014 o 19:33

    piękne foty… full wypas ;-)

  5. 25 stycznia 2014 o 17:49

    Moje ulubione słoniątko :)

  6. 2 lutego 2014 o 12:31

    Rozkoszne stworzonko :-)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: