07
Gru
13

błonkówki

inne wpisy o tej błonkówce »

trzmiel

Bombus sp.

Bombus sp.

Bombus sp.

Bombus sp.

Bombus sp.

Chyba po raz pierwszy spotkałam trzmiela w tak stonowanych, beżowo-brązowych barwach. Do kuzynów odnosił się przyjaźnie, podobnie jak oni do niego. Całą gromadą w zgodzie spożywali nektar z kwiatów wielkiego ostrożnia.

  • nazwa polska: trzmiel
  • nazwa łacińska: Bombus sp.
  • rodzina: pszczołowate – Apidae
  • data zrobienia zdjęć: 17 i 18.07.2013
  • miejsce: okolice Starego Miasta

galeria – błonkówki »
galeria – mieszkańcy »

Reklamy

18 Responses to “błonkówki”


  1. 7 grudnia 2013 o 20:39

    to musiał być popularny w okolicy ostrożeń… taki tłok… aż miło patrzeć ;-). Wydaje mi się, że widziałem takie jaśniejsze, ale głowy nie dam.

    • 8 grudnia 2013 o 16:03

      Aż tak był popularny, że nawet poświęciłam mu osobny wpis. ;)
      https://chwastowisko.wordpress.com/2013/07/28/ostrozenlancetowaty8/
      Trzmiele przeważnie mają pasek/paski w zdecydowanych barwach, żółte lub rude, a ten był jakiś taki bez koloru. Może i widziałeś takiego, może i ja też, ale z pewnością nie jest to pospoliciak.

      • 8 grudnia 2013 o 20:00

        nie wiem czy nie jest to trzmiel leśny, ale podobno oznaczanie trzmieli jest dość ryzykowne ;-)

        • 9 grudnia 2013 o 19:24

          Jest ryzykowne. ;) No i kawal drogi stąd do lasu. ;)

          • 9 grudnia 2013 o 19:43

            a właśnie leśne nie są leśne. Zdaniem Heiko żyją na otwartych przestrzeniach, maksimum na skrajach lasów, ale ponoć nigdy w głębi ;-)

            • 10 grudnia 2013 o 18:43

              Te nazwy to specjalnie zrobili takie mylące. ;) Tym niemniej gęsto zabudowany teren w centrum miasta trudno podciągnąć zarówno pod „skraj lasu”, jak i pod „otwartą przestrzeń”. ;)

              • 11 grudnia 2013 o 20:57

                niby trudno… zresztą, trzeba by głębiej wgryźć się w specyfikację tego leśniaka, bo identyfikacja na podstawie miejsca występowania może być również mocno myląca ;-)

                • 12 grudnia 2013 o 17:56

                  Póki co wgryzłam się w opis leśniaka w mojej bardzo naukowej książce i szczególnie ten fragment: „na ostatnich segmentach rudoczerwone” nijak nie pasuje do tego tu egzemplarza. ;)

                  • 12 grudnia 2013 o 20:24

                    no, jak książka bardzo naukowa, to wszystko jasne ;-D. Ja nie mam zbyt precyzyjnego opisu… niestety.

                    • 13 grudnia 2013 o 18:08

                      Naprawdę jest bardzo naukowa, wydało ją Wydawnictwo Naukowe UMK w Toruniu. Słowo zucha! Tytuł ma po angielsku („A Distribution Atlas of Bumblebees in Poland”), treść w większości też. Tylko na dole stron, małymi literkami, jest napisane po naszemu. ;)
                      A tak przy okazji, jaka jest łacińska nazwa tego Twojego leśnego? Bo mam wrażenie, że rozmawiamy o dwóch innych gatunkach. Jak ogólnie wiadomo, po polsku robaczki miewają różne nazwy, w zależności od regionu i humoru pana Wiesia. ;)

                    • 13 grudnia 2013 o 20:18

                      według Heiko: bombus sylvarum tłumaczone jako trzmiel leśny lub rudo-szary. Przy czym to „lub” jest podejrzane, bo np.w temacie klecanek Heiko agreguje rdzaworożną i pospolitą nazywając je w następujący sposób: polistes gallicus (p. dominulus) – klecanka rdzaroworżna (k. pospolita). Kiedyś się na to naciąłem i teraz jestem czujny ;-).

                      Jest jeszcze trzmiel zmienny (bombus humilis), który wg. Heiko może być białawy. Lub czarny. Lub brązowy. Lub jeszcze jakiś tam ;-).

                    • 15 grudnia 2013 o 11:18

                      Czyli jest tak jak myślałam, cały czas rozmawiamy o różnych gatunkach. ;) W mojej książce jako leśny występuje B.pratorum, a B.sylvarum to trzmiel rudoszary. I on faktycznie całkiem jest podobny do tego mojego. :)

                    • 15 grudnia 2013 o 14:04

                      eh, niech żyje systematyka ;-)

                    • 15 grudnia 2013 o 19:04

                      Systematyki się nie czepiaj. Naszego rozbuchanego nazewnictwa się czepnij. ;)

                    • 15 grudnia 2013 o 20:31

                      mogliby dojść do jakiego porozumienia ;-)

                    • 16 grudnia 2013 o 19:13

                      Z lokalizmami się nie da porozumieć. ;)

  2. 12 grudnia 2013 o 18:09

    Urokliwe portrety trzmielowe :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: