25
Gru
11

obrzeża Parku Krasińskich

wszystkie wpisy o tym miejscu »

Trzy lata temu było to jedno z moich ulubionych chwastowisk. Dziś już prawie go nie odwiedzam, bo niewiele można znaleźć w trawie koszonej co chwilę przy samej ziemi. Z żalem wspominam liczne wówczas, oryginalne gatunki roślin, jakie zdarzało mi się tam spotykać.

obrzeża Parku Krasińskich

Sędziwego wieku udaje się doczekać tylko trawom rosnącym tuż przy torach tramwajowych. Marne mają widoki, na rząd metalowych puszek trwających w nieustannym korku.

obrzeża Parku Krasińskich

Jeśli zaglądam w to miejsce, to wyłącznie dla białych (no, powiedzmy – prawie białych) murków wentylatorni metra. Na nich wciąż toczy się bujne owadzio-pajęcze życie.

obrzeża Parku Krasińskich

  • data zrobienia zdjęć: 09.09.2011
  • lokalizacja: ..:: TUTAJ ::..

galeria – miejsca »


4 Responses to “obrzeża Parku Krasińskich”


  1. 25 grudnia 2011 o 18:23

    to niestety smutne: ofensywa porządku niszczy to co w przyrodzie najcenniejsze. Kiedyś odkryłem z wielkim zdumieniem, że w starannie wypielęgnowanym ogrodzie moich rodziców, pełnym różnych iglaków, krzewów i kwiatów nie ma nawet 1/10 owadów, które spotkać można za płotem, na dzikiej łące…

    • 25 grudnia 2011 o 22:16

      To prawda, „porządek” i „ładny ogród” to nie są miejsca bliskie naturze ;)
      Mnie martwi raczej coraz mniejsza liczba takich „chwastowisk”… właśnie straciłem (albo bardzo się skurczyły) ze trzy moje miejsca. Albo budują tam blok, albo market, albo też okazuje się że teren jest (lub stał się) prywatny i ogrodzony…

      • 25 grudnia 2011 o 22:26

        Moje chwastowiska też kurczą się w tempie zastraszającym. :( I wciąż bardzo przeżywam każdy taki przypadek, szczególnie jeśli rosło tam lub żyło coś wyjątkowego.

  2. 25 grudnia 2011 o 22:22

    Tak to właśnie jest. Owady „nie widzą” wyrafinowanych odmian, sztucznie wyhodowanych. A jeśli przodkowie tych roślin pochodzili z egzotycznych krain, to tym gorzej.
    W miejskich parkach bywa to samo, ogromne klomby z kwiatami – i ani jednego owada nad nimi.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.


%d blogerów lubi to: