Przez chwastowisko

zdjęcia ostatnio dodane do tej galerii »

ptaki

Zajęta obserwacjami najmniejszych mieszkańców miasta, rzadko zwracam uwagę na ptaki. A przecież żyje ich tu tak wiele i są tak ładne. Zasługują na swoją galerię. Na większe zainteresowanie też.

Passer domesticuswróbel domowy
Passer domesticus
Anas platyrhynchoskaczka krzyżówka
Anas platyrhynchos
Turdus merula
kos
Turdus merula
Cyanistes caeruleussikora modra
Cyanistes caeruleus
Corvus cornixwrona siwa
Corvus cornix
Parus majorsikora bogatka
Parus major
Carduelis chlorisdzwoniec
Carduelis chloris
Corvus frugilegusgawron
Corvus frugilegus
Columba liviagołąb miejski
Columba livia
Turdus pilariskwiczoł
Turdus pilaris
Corvus monedulakawka
Corvus monedula
Sturnus vulgarisszpak
Sturnus vulgaris
Pica picasroka
Pica pica
Streptopelia decaoctosierpówka
Streptopelia decaocto
   

galeria – mieszkańcy »
strona główna »


11 Odpowiedzi do “ptaki”


  1. 1 tess.s
    18 kwiecień 2009 o 18:38

    No, dobrze, że jest wróbelek, bo już zapomniałam jak wygląda. Posucha na nie straszna u nas. Za to wron i kawek od metra! A szpaka nie masz. I kraski. A dzięcioł gdzie?? Kwiczoła i dzwońca chyba mi się nie udało do tej pory zobaczyć. I kosa. Słyszałaś jak śpiewa??

  2. 18 kwiecień 2009 o 19:17

    Obiło mi się o uszy, że z wróblami coś niedobrze. Ale u nas tego nie widać, wciąż lata ich cała masa. :)
    Oj, Tessska, nie marudź, nie mogę mieć wszystkiego. Myślisz, że pójdę do lasu i powiem: “Panie dzięciole, czy byłby mi pan łaskaw ładnie ustawić się do zdjęcia?”. Taa. :( Dzięcioły to ja znam do tej pory wyłącznie z odgłosów, nawet z daleka nie udało mi się żadnego wypatrzeć.
    Kosa słyszałam, wtedy kiedy robiłam zdjęcie – darł się jak opętany, a cały ludzki tłum to podziwiał. ;)
    Szpaki niedługo będą, na razie siedzą w poczekalni.

  3. 3 tess.s
    18 kwiecień 2009 o 20:02

    O kukułce nie wspomniałam. :D

  4. 4 tess.s
    18 kwiecień 2009 o 20:05

    Dzięciołów u nas jest dużo i nie tylko je słychać ale i widać. Nawet czarne są. A inne to nie wiem jakie. Czarnego łatwo oznaczyć.

  5. 18 kwiecień 2009 o 20:10

    No żesz, ja w mieście mieszkam, nie w lesie, tak jak Ty! :D

  6. 8 lipiec 2009 o 23:02

    A zięby? Pytam, bo dopiero co, a nauczyłam się ziębę odróżniać – oczywiście samczyk śliczny i elegancki jest ;-) Lepiej bardzo późno, niż wcale1 ;-)

  7. 9 lipiec 2009 o 10:11

    Zięby to ja nie widziałam nigdy w życiu. :( Z tych ptaków, które widuję na codzień, została mi jeszcze tylko sroka, ale to przemyślna paskuda, za nic nie daje się podejść.

  8. 10 lipiec 2009 o 0:02

    Może podeślę Ci moją fotkę? :-) Co prawda ona ma jakość wyłącznie poglądową, ale może skojarzysz ptaszka, strasznie mi się spodobał Pan Zięba, Pani Ziębowa wiadomo, w barwach skromniejsza ;-)

  9. 10 lipiec 2009 o 11:44

    Wiem, jak wygląda zięba, właśnie dlatego mam świadomość, że nigdy jej nie spotkałam. ;)
    Ale zdjęcie podesłać możesz, dlaczego nie. :)

  10. 10 lipiec 2009 o 19:35

    No, może nie ;-) fota w sporym cieniu i maksymalnym zoomie – wyszła baaaardzo taaaaka sobie ;-)
    Ale gatunek ptaszka szło rozpoznać, oczywiście z pomocą, a ja teraz wciąż widzę zięby, jak przez parki przejeżdżam – strasznie mi się podobają!
    Już nie wspominam wcale, w jakim wieku poznałam się z ziębą, tyyyyle lat żyłam nie znając takiego ślicznego ptaka! :-(

  11. 10 lipiec 2009 o 19:56

    A ja, jako miastowe dziecko ;) do niedawna umiałam rozpoznać tylko wróble i gołębie. No i sroki, bo skrzeczą. ;)


Dodaj komentarz