?
?

Jak zwykle nie wiem jaki to gatunek, ale ładna była. Rosła na niewielkiej leśnej polanie.
- nazwa polska: ?
- nazwa łacińska: ?
- rodzina: wiechlinowate – Poaceae
- data zrobienia zdjęcia: 11.06.2009
- miejsce: Lasek na Kole

Jak zwykle nie wiem jaki to gatunek, ale ładna była. Rosła na niewielkiej leśnej polanie.
Sprawdź: Kłosownica leśna.
Na wszystkich zdjęciach i rysunkach kłoski kłosownicy wyrastają bezpośrednio z łodygi. A tu widać, że rosną na małych łodyżkach. Więc chyba to nie ona?
Jakiej długości w cm, były te kłoski?
Zdjęcie obejmuje w pionie obszar około 4cm. Więc kłoski mogły mieć mniej więcej centymetr.
Byłem dzisiaj na spacerze i spotkane okazy stokłosy obiedkowatej miały całkiem podobne kłoski oraz długości gałązek wiechy i gałązek kłosków, zwłaszcza, jeśli się zrobiło zdjęcie na szczycie wiechy. Co ilustruje moje zdjęcie wykonane dzisiaj. Link do tego zdjęcia: http://www.imagic.pl/files/9295/stok%B3osa%20obiedk.-%20szczyt%20wiechy.jpg
Pozdr.
Fajne zdjęcie.
Kłoski wyglądają bardzo podobnie, ale czy one nie są prawie bezostne? U mojej trawki ości wydają się dużo lepiej widoczne.
Na białym tle słabo widać, ale ości są i mają mniej więcej połowę długości plewki dolnej. Zmierzyłem jeden, przeciętny kłosek. Ma: 2,5 cm, a ość: ok. 0,8 cm.
Ok. Ale jeśli pod nazwą ’stokłosa obiedkowata’ rozumiesz Bromus unioloides / willdenowii / catharticus, to ona praktycznie nie ma ości. Chyba że wszystkie strony pod domenami .edu i .gov się mylą.
A kłoski stanowczo zbyt długie. Gdyby miały 2cm, udałoby mi się złapać najwyżej półtorej sztuki, z pewnością nie całą “gałązkę”. Mam dużą praktykę w kwestii szacowania wielkości obiektu możliwego do sfotografowania z użyciem DCR-a.
PS. Właśnie dorzuciłam jeszcze jedną nieznaną mi trawę. Gdybyś mógł spojrzeć…?
Oczywiście, że się mylą. Stokłosa obiedkowata, czyli uniolowata – jest znana każdemu rolnikowi i każdy ci powie, że ma ości. To roślina uprawna, ale z dużym upodobaniem do ucieczek na “wolność” i wtedy żyje w stanie dzikim. Co do wielkości kłosków – nie wierzę żeby miały tylko 1 cm długości, poza tym w niekorzystnych warunkach, trawa może być skarlała.
Dla potwierdzenia moich słów o ościstości tej stokłosy – obejrzyj skan z pierwszej lepszej książki rolniczej. Tu adresy:
http://www.imagic.pl/files/9295/stok%B3osa%20uniolowata%20001.jpg
http://www.imagic.pl/files/9295/stok%B3osa%20uniolowata.jpg
Uznaję Twoje racje, jako laikowi trudno mi się z nimi spierać. Ale…
Ta trawa rosła na słonecznej polance. W środku lasu, który wyrósł na terenach pobagiennych (czyli warunki raczej korzystne). Las znajduje się w centrum dużego miasta. W promieniu 10km nie ma żadnych terenów uprawnych.
A kłoski NIE MOGŁY mieć więcej niż centymetr (ew. z malutkim hakiem), to wynika z ograniczenia sprzętowego. Gdybym nie miała tego ograniczenia, fotografowałabym trawy zupełnie inaczej. W przyszłym roku to się zmieni (mam nadzieję), bo kupiłam lustrzankę.
OK – niech będzie w zawieszeniu. Na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy i obawiam się, że będzie trudno oznaczyć. Następnym razem jak spotkasz – zrób zdjęcia całej rośliny z uwzględnieniem języczka oraz sprawdź czy ma rozłogi.
Postaram się. O ile trafię na tę polankę – i jeśli ona wciąż tam będzie rosła.
W ogóle mam zamiar pofotografować więcej traw. Do tej pory było mi trudno.
A co do tegorocznych… to jeszcze nie wszystkie. Jeszcze parę czeka na swoją kolej.